Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biżuteria artystyczna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biżuteria artystyczna. Pokaż wszystkie posty

piątek, 27 lipca 2012

Czerń-biel-kolor



Jak wiadomo do pracy biurowej należy się odpowiednio, czyli z klasą i obcasem, ubrać. W dopasowanej spódnicy, pełnym makijażu i manikiurze, z rozwianym włosem najłatwiej rzucić się w wir pracy w otoczeniu kartonowych pudeł, jakimś cudem zakurzonych, choć prosto z drukarni. Przy okazji upalnych dni cały ten kurz kręcił w nosie i przyklejał się do wypudrowanego nosa. Uf.. Dobrze, że choć zestaw top-spódnica był jedwabny i sprawiał wrażenie, jakby go w ogóle nie było. Do tego pomarańczowy pasek i koralowe buty, dzięki którym widać mnie pomimo zmrużonych od ostrego słońca oczu.
ps. W upale świat na horyzoncie rozmywa się w oczach i z tego też powodu (w żadnym wypadku nie przez photoshopa) wszystko, co za mną wydaje się niewyraźne i rozedrgane ;)


Buty - Via Uno/ TK Maxx/ 119 zł
Spódnica - jedwab/ ciucholand/  12 zł
Top - jedwab/ ciucholand/ 3 zł
Pasek - skórzany, podwójny/ Donna Karan/ TK Maxx/ 39 zł
Kolczyki - masa perłowa, kokos, szkło weneckie, srebro/ www.ruanna.pl

piątek, 16 września 2011

Spacer z panterą

Najtrudniejsze w posiadaniu czworonożnego pupila (psa, konia, kozy, krowy) jest to, że ono ciągle chce chodzić na spacer, o najdziwniejszych porach (5 rano) i bez względu na pogodę (-30 stopni). Z tego powodu dawno temu zdecydowałam się na kota, który chodzi zawsze swoimi drogami o czasie wybranym przez siebie i nie wymaga przy tym towarzystwa. Szczególnie jeśli konsekwentnie od początku tłumaczy mu się, że może robić co chce, byleby tylko wracał. Od czasu do czasu bywało nawet, że powroty były wspólne, na łonie przyrody okolicznych trawników, co można od biedy nazwać spacerem. Siedem lat perfekcyjnego partnerstwa niestety zakończyło się niedawno i kot teraz poluje na sikorki w krainie wiecznych łowów. A ja nie chcę kolejnego kociego przyjaciela, bo to nie był tylko kot, ale AŻ KOT, którego zastąpić się nie da.
Od wczoraj jednak na spacery przyrzekła chodzić ze mną prawdziwa połyskująca wygiętym z gracją grzbietem pantera. Mam nadzieję, że KOT potraktował by koleżankę z aprobatą, bo w końcu to jednak nie byle kto, a sama Panthera pardus. Zbieram odwagę, by zapytać jak ma na imię.
torba skórzana - Orsay, 200 zł.
spodnie - Terra Nova, 29 zł.
żakiet - Reserved, 59 zł.
buty brokatowe - Nine West, 79 zł.
szalik - Ciucholand, 10 gr.
pantera - Mohito, bezcenna ;)

poniedziałek, 30 maja 2011

Top, turkus i trawa

Wbrew pozorom nie ja jestem głównym tematem zdjęcia. Nie są to też moje z drugiej ciuchlandowej ręki butki Zary w glamourowym, idealnym na plenerową trawę turkusowym brokacie. I wcale nie filcowa listonoszka w letnim odcieniu zimnych lodów. Najważniejszym obiektem i głównym powodem do wykonania tego zdjęcia była szopa :) Szopa, która także została namalowana olejno na płótnie, szopa, która latami opierała się wichurom i burzom, zakusom panów gospodarzy, niewdzięcznemu duchowi czasu. Szopa, na tle której każdy wygląda pięknie i stylowo, jak z magazynu mody. Bardzo proszę o ciepłe komentarze dla szopy. Wszystkie jej niezwłocznie powtórzę :)

buty - Zara, ciucholand, 29 zł
listonoszka z filcu - ciucholand, prezent od mamy
top - Bynamesakke
jedwabne kolczyki - ruanna

piątek, 25 marca 2011

Zima


W ostrym porannym słońcu, zza nieumytych jeszcze szyb, rozmazana, zmęczona i przycupnięta. Zima. Już odsunięta w czasie, w myślach głęboko na dno osunięta. Zima. Na przekór wiośnie nadal z podniesioną brodą i wojowniczo dzwoniącymi bransoletami. W spokoju zamyślona, w pracowni, niewzruszona kolorami, opanowana i panująca. Zima. Kiedyś wróci, a na razie króluje szarość. Na przednówku.

lewa zimy ręka - srebrna bransoleta od mamy; miedziana wąska od mamy; drewniana z metalowymi wstawkami Orsay; blaszana w kolorze mosiądzu z ornamentem Quiosque
prawa zimy ręka - z kamelii z masy perłowej od babci Izy; wąskie z masy perłowej od mamy; grubsza z masy perłowej od babci Izy; cienka z miedzi i emalii z Grecji; z rogu z festiwalu archeologicznego w Iłży; ze skóry i miedzi z allegro

I to nie wszystko...

piątek, 18 czerwca 2010

etno-inspiracje


Z zachwytu i potrzeby inspiracji, w zakamarkach mojego domu, chowam znalezione we świecie, na strychach i oczywiście w ciucholandach rzeczy i rzeczki (zdrobnienie od dużej rzeczy ;) ), które są absolutnie nieprzydatne, czasem niewiadomego przeznaczenia, acz dla mnie wyjątkowe.
Najnowszy "skarb". Kamizelka maleńka, dziecięca. 30 x 30 cm. Kapelusze miewam większe od niej. Haftowana ręcznie, niczym trójwymiarowa reklama Benettonu. Hand made in Guatemala.
Cała zamknięta w bawełnie historia. Kto ją haftował?
Jak dotarła do Polski? Co oznacza wzór? Dzieci trzymające się za ręce, na przemian dziewczynki i chłopcy. Na lewej części staranne lustrzane odbicie prawej. W środku maleńka kieszonka. Tak żałuję, że nie zrobili wersji pasującej na mnie :) Zainspirowana zmieszałam całą paletę emaliowych barw na miedzi. Na kolczykach i bransoletkach.

niedziela, 7 marca 2010

Jestem kibicem innej drużyny


Żółte rękawiczki inspirują nadal. Są wiosenne, świąteczno - weekendowe, bez powodu zbuntowane i zawsze sięgają po co chcą. Szukały kumpli do drużyny i znalazły ostatnio w postaci różowego szaliczka, aksamitnego czarnego kapelusza, psychodelicznych fioletowych kolczyków i przyciasnego, kupionego
lata temu w BUW-ie t-shirta, stworzonego przez Fundację dla Wolności.
Czyżby chciały na wiosnę, z okazji 8 marca, coś zaMANIFEstować? ;)



spodnie - top-secret, 15 zł
kapelusz - H&M, ciucholand, 9 zł
szaliczek - ciucholand, 10 gr
rękawiczki - Wilki Dwa, 39 zł
koszulka - sklepik na tyłach BUW-u, 29 zł
kolczyki - RUANNA ręcznie emaliowana miedź i srebro

środa, 3 lutego 2010

Me & Mondrian

Sztuką jest odnowić odrapaną starą szafę, którą ma się ochotę spalić, lecz cóż, skoro drugiej nie dadzą. Sztuką jest uśmiechać się patrząc na kolejną śnieżycę za oknem. Sztuką jest siedzieć w ołówkowej spódnicy z gorsetową górą. Sztuką jest zdjąć te stworzone z zachwytu buty. Sztuką jest połączyć taką czerwień z kolorem innym niż szarość.
Kolczyki z kokosa i srebra też są sztuką.

buty i spódnica - Top Secret
dzianinowa jedwabna bluzka - Sisley, ciucholand, 2 zł
wełniany sweterek - Benetton, ciucholand, 3 zł
kolczyki - Ruanna

środa, 16 grudnia 2009

W zimie przy kominie


Scena przed rozpaleniem: ciepła wełniana sukienka - mini - także do tego koniecznie ciepłe, grube rajstopy - w kolorze oficerek - bo czyż nie mam dzięki temu taaaaakich nóg? ach! no i ciepłe dłuuuugie rękawiczki, w których czuję się jak gwiazda na sesji zdjęciowej przy kominku :)

Ponieważ rękawiczki okazały się być tu pierwszoplanowe dodałam do nich ostatnią kolekcję emaliowanych miedzianych bransolet. Niech się poznają, może będą częściej się widywać?

Scena po rozpaleniu w kominku wyglądała już zupełnie inaczej ;)

niebieskie oficerki - Marco Tozzi
skórzane brązowe rękawiczki - Top Secret
ręcznie emaliowana miedziana biżuteria unikatowa - Ruanna

niedziela, 11 października 2009

Nieprzyzwoicie wręcz skórzany trench


Zawsze śmieszyły mnie skórzane płaszcze, bo ich wielbiciele zazwyczaj lubią też skórzane meble, skórzane "obrazy" na ścianach i boazerię na wysoki połysk. I duży telewizor na honorowym miejscu w salonie. I jak buty są w tym samym kolorze, co torebka. I pasek. I rękawiczki.
Cóż, wystarczyła pewna wizyta w ciuchlandzie i zostałam przeszczęśliwą posiadaczką skórzanego płaszcza w matowym ciemnym brązie. Za cenę 80 zł (podobny płaszcz widziałam ostatnio w cenie 1500 zł), na pikowanej, ocieplanej podszewce, z czterema zapinanymi na guziki kieszeniami. A, i guziki świetnie wzmocnione od spodu. Jest metka techniczna (jaki materiał, jak czyścić), ale nie ma nigdzie metki firmowej. Czyżby został zrobiony specjalnie dla mnie na chłodne jesienne dni? :)
Przy okazji zaplątały mi się też do koszyka skórzane turkusowe buty Think!. Pomyślnie w moim rozmiarze, zmyślnie wygodne. Mój myśliwski instynkt został chwilowo zaspokojony.


To może by tak, jak już łamię swoje zasady, dopasować kolorystycznie buty do... biżuterii? :)

skórzany płaszcz - ciucholand - 80 zł
buty Think! - ciucholand - 26 zł
torba Wittchen
szal Reserved
biżuteria ze szkła, minerałów, stali i srebra oraz emaliowanej ręcznie miedzi - JA

czwartek, 1 października 2009

Nude shoes i niestety - czerwone - okulary


Jedna z ostatnich okazji, by wyprowadzić na spacer i wystawić na słońce (nie narażając na gęsią skórkę ;) ) parkę Venezianek w stylu nude. Takie buty są naprawdę piękne w swojej udającej nagą stopę prostocie. I może nie jest to twórczość Christiana Laboutina, jednak myślę, że nic, prócz czerwonej podeszwy, moim Veneziankom nie brakuje. W tym wypadku czerwona podeszwa uratowałaby akurat stylizację, bo co jak co, ale czerwone okulary zepsuły wszystko :/. Nie wrzuciłam też innych zdjęć, na których wyrasta mi z głowy latarnia - nie chciałam się już całkiem kompromitować. Ech... niektóre sprawy wychodzą dopiero na zdjęciach dowodowych. :)

A biżuteria z rodonitu i kokosa myślę całkiem udana. :)

torba Wittchen - 69 zł, sklep internetowy
spodnie Lee i sweterek Quiosque - w sklepach "normalnych", ale po przecenach :)
buty - 210 zł, Venezia
biżuteria - JA

sobota, 18 lipca 2009

Marynarskie lato


W starych marynarskich opowieściach rum się leje, sztorm masztem chwieje, a kobieta na deskach pokładu gwarantuje nieszczęście. Zamieńmy marynarza na marynarkę (oczywiście białą w granatowe paski), burzę - na słoneczny, letni dzień z akcentami kolorów pomarańczowych i żółtych, a kobietę postawmy na deskach stuletnich schodów na Starym Mieście. Dodajmy do tego dobre chilijskie wino zamiast rumu i mamy udaną sesję zdjęciową z podróży po historii :)
I tylko jeden zostaje dylemat: jak zamienić nudny wisior z pięknych dymnych kwarców w ciekawą biżuterię? Może połączyć z... korkiem po butelkach wina?


marynarka French Connection - ciuchland, 25 zł
biała bluzka Mango - ciuchland, 2 zł
dżinsy River Island (już z dziurami na kolanach i wytartymi brzegami)- ciuchland, 2 zł
pasek od sukienki z Reserved
żółte satynowe balerinki Zara - prezent od przyjaciółki

niedziela, 28 czerwca 2009

Czarny jedwab i białe kamienie


Po mazurskich chłodach czekał na mnie w domu parny,
wilgotny upał, a w szafie zaszeptały zniecierpliwione jedwabne sukienki. Moja dusza kocha jedwab. Ciało również. Klasyka czerni w wydaniu jedwabnej tuby, a do tego białe japonki.


A w wersji wieczorowej z gęstą poświatą dużej ilości białej biżuterii, jak ciężki księżyc nad czarnym jeziorem daleko w lesie. Białe howlity, opality i kwarce rozgrzewają siebie i mnie po zmroku.

A w słoneczny dzień żółta torba, czerwone okulary i ZNOWU CZARNY JEDWAB. :)
BLACK SILK FOREVER !

black silk - warehouse, allegro - 15 zł
biała biżuteria - projekt i wykonanie JA
na avenueart wylęgarnia retrobazar
czerwone okulary i żółta torba - modoo - 19zł i 39 zł
buty irregular choice - 100 zł


środa, 20 maja 2009

Słoń ( Torbalski), który połknął mnie

Na hasło szafiarek "Pokaż wnętrze swojej torby" odezwał się mój kot. Wysypał wszystko na podłogę, a ja jak zwykle muszę po nim sprzątać. A to nie łatwe; to logistyczna operacja wymagająca bardzo starannego oszacowania wielkości, kształtu i ważności, od której zależy czy świat zadrży dziś w posadach... no może nie aż tak, ale na pewno czy wścieknę się szukając z determinacją tuszu, telefonu i biletu na autobus, czy też jednak będzie to miły dzień :)

torba - SłońTorbalski - wszystkie ich torby budzą mój zachwyt nieodmiennie od lat, a kluczy na pewno nie będę szukać, bo mają taką sprytną na stałe smycz z karabińczykiem na różne otwieracze :)
koniecznie kolczyki - koniecznie autorskie - Ja, avenueart, retrobazar, wylegarnia
reszta w ilości przeciętnej kobiecej, acz zminiaturyzowana, to zdecydowanie niezbędna

niedziela, 17 maja 2009

Turkus, kawa i suche żonkile

To jest opowieść o kubku. Ceramicznym, nierówno barwionym, malowanym wypalaniem. Perfekcyjnym w kształcie, połyskliwym w słońcu, idealnym w dłoni. Leciał za mną przez całą Europę, czym ujął mnie niezmiernie i po prostu nie mogłam, wręcz nie byłam w stanie, mu się oprzeć. Zabieram go na spacer po domu i czasem razem siedzimy w słońcu na balkonie, a wtedy cieszę się, że mam dwie dziurki w nosie, bo jedną mogę czuć zapach świeżej bazylii w donicach, a druga stara się uchwycić aromat kawy. Mój ulubiony przyjaciel do kawy. Ale ciii... bo usłyszy :)

buty irregular choice - www.chaotic.pl (nie przyznam się ile, ale duuużo po przecenie :) )
dżinsy rurki - allegro; 25 zł
turkusowa bluzka - ciuchland; 2 zł
szal w turkusowo-niebiesko-zielone pasy - reserved; 39 zł
kolczyki i bransoletka z emaliowanej, ręcznie wypalanej miedzi - JA; retrobazar, wylęgarnia, avenueart
KUBEK - bezcenny :)

piątek, 20 marca 2009

Trza być w lato w kapeluszu


Nie tylko w zimie głowa lubi być "ubrana". Moje wewnętrzne słoneczne baterie coraz częściej mrugają, by je naładować, a wewnętrzna szafiara zaczyna uważnie szukać nowych letnich dodatków - sandałków, jak nawiasy, torebek, jak przecinki i kolorowych chustek, czapek i kapeluszy, jak kropki nad i. Aaaa, i koniecznie biżuteria. Bo, jak kiedyś usłyszałam: duże zęby i duże korale, to cała Ja :). A tu potrójnie Ja, Ja i Ja. Potrójna Kapeluszniczka. Może po prostu mam głowę do kapelusza :) Jedwabna bluzka w odcieniach błękitów i turkusów - NEXT, ciucholand, 14 zł
Biała bawełniana, motylowa bluzka - Reserved, 29 zł
Kapelusze bawełniane i słomkowe z wakacji
Biżuteria artystyczna, ręcznie emaliowana - JA

środa, 18 marca 2009

deszyfracja rudej koloryzacji



W barwy się ubieram:
szmaragdowe i oliwkowe zielenie - barwa mojego spokoju, zamkniętych dojrzewających pomysłów
fiolety głębokie jak wino - zawsze, gdy rzucam czary zmarszczonym czołem i wzrokiem nieobecnym
pomarańcz płonąca- zatrzymaj mnie uśmiechem, zanuć mi do tańca
turkus - równowaga
beż w wielu tonach- nie wiem, gdzie jestem, nie wiem kim jestem
czerń i biel - walczę

ręcznie emaliowana artystyczna biżuteria - JA
-
retrobazar - wylegarnia