środa, 16 grudnia 2009

W zimie przy kominie


Scena przed rozpaleniem: ciepła wełniana sukienka - mini - także do tego koniecznie ciepłe, grube rajstopy - w kolorze oficerek - bo czyż nie mam dzięki temu taaaaakich nóg? ach! no i ciepłe dłuuuugie rękawiczki, w których czuję się jak gwiazda na sesji zdjęciowej przy kominku :)

Ponieważ rękawiczki okazały się być tu pierwszoplanowe dodałam do nich ostatnią kolekcję emaliowanych miedzianych bransolet. Niech się poznają, może będą częściej się widywać?

Scena po rozpaleniu w kominku wyglądała już zupełnie inaczej ;)

niebieskie oficerki - Marco Tozzi
skórzane brązowe rękawiczki - Top Secret
ręcznie emaliowana miedziana biżuteria unikatowa - Ruanna

wtorek, 3 listopada 2009

Leda w liściach


To, co w listopadzie przypomina mi lato, gdy blednę, niknę, szarzeję w wełnianych sukienkach i ciemnych, praktycznych na błotne dni butach, to szalone kolory czapek, szali i rękawiczek. Słońca już mniej, liść opadł, a ja sprawiłam sobie rękawiczki, na które muszę bardzo uważać, by nie odłożyć ich na nie zagrabione jeszcze listowie, bo już mogę nie znaleźć. Mogę nawet ubrać się do nich całkiem na szaro - wystarczy, że pomacham moimi rękawiczkami sama do siebie w lustrze i jest słonecznie kolorowo. A ten wzór! Give me my Harley baby! :)


W celach aranżacyjnych i scenograficznych usiłuję tu wykonać deszcz złotych liści :D

żółte rękawiczki - pracownia projektowa Wilki Dwa
płaszcz - New Look - ciucholand, 26 zł
sukienka wełniana - Zara - ciucholand, 20 zł
buty Emu
liście - klon, Radom Airport

niedziela, 11 października 2009

Nieprzyzwoicie wręcz skórzany trench


Zawsze śmieszyły mnie skórzane płaszcze, bo ich wielbiciele zazwyczaj lubią też skórzane meble, skórzane "obrazy" na ścianach i boazerię na wysoki połysk. I duży telewizor na honorowym miejscu w salonie. I jak buty są w tym samym kolorze, co torebka. I pasek. I rękawiczki.
Cóż, wystarczyła pewna wizyta w ciuchlandzie i zostałam przeszczęśliwą posiadaczką skórzanego płaszcza w matowym ciemnym brązie. Za cenę 80 zł (podobny płaszcz widziałam ostatnio w cenie 1500 zł), na pikowanej, ocieplanej podszewce, z czterema zapinanymi na guziki kieszeniami. A, i guziki świetnie wzmocnione od spodu. Jest metka techniczna (jaki materiał, jak czyścić), ale nie ma nigdzie metki firmowej. Czyżby został zrobiony specjalnie dla mnie na chłodne jesienne dni? :)
Przy okazji zaplątały mi się też do koszyka skórzane turkusowe buty Think!. Pomyślnie w moim rozmiarze, zmyślnie wygodne. Mój myśliwski instynkt został chwilowo zaspokojony.


To może by tak, jak już łamię swoje zasady, dopasować kolorystycznie buty do... biżuterii? :)

skórzany płaszcz - ciucholand - 80 zł
buty Think! - ciucholand - 26 zł
torba Wittchen
szal Reserved
biżuteria ze szkła, minerałów, stali i srebra oraz emaliowanej ręcznie miedzi - JA

czwartek, 1 października 2009

Nude shoes i niestety - czerwone - okulary


Jedna z ostatnich okazji, by wyprowadzić na spacer i wystawić na słońce (nie narażając na gęsią skórkę ;) ) parkę Venezianek w stylu nude. Takie buty są naprawdę piękne w swojej udającej nagą stopę prostocie. I może nie jest to twórczość Christiana Laboutina, jednak myślę, że nic, prócz czerwonej podeszwy, moim Veneziankom nie brakuje. W tym wypadku czerwona podeszwa uratowałaby akurat stylizację, bo co jak co, ale czerwone okulary zepsuły wszystko :/. Nie wrzuciłam też innych zdjęć, na których wyrasta mi z głowy latarnia - nie chciałam się już całkiem kompromitować. Ech... niektóre sprawy wychodzą dopiero na zdjęciach dowodowych. :)

A biżuteria z rodonitu i kokosa myślę całkiem udana. :)

torba Wittchen - 69 zł, sklep internetowy
spodnie Lee i sweterek Quiosque - w sklepach "normalnych", ale po przecenach :)
buty - 210 zł, Venezia
biżuteria - JA

sobota, 18 lipca 2009

Marynarskie lato


W starych marynarskich opowieściach rum się leje, sztorm masztem chwieje, a kobieta na deskach pokładu gwarantuje nieszczęście. Zamieńmy marynarza na marynarkę (oczywiście białą w granatowe paski), burzę - na słoneczny, letni dzień z akcentami kolorów pomarańczowych i żółtych, a kobietę postawmy na deskach stuletnich schodów na Starym Mieście. Dodajmy do tego dobre chilijskie wino zamiast rumu i mamy udaną sesję zdjęciową z podróży po historii :)
I tylko jeden zostaje dylemat: jak zamienić nudny wisior z pięknych dymnych kwarców w ciekawą biżuterię? Może połączyć z... korkiem po butelkach wina?


marynarka French Connection - ciuchland, 25 zł
biała bluzka Mango - ciuchland, 2 zł
dżinsy River Island (już z dziurami na kolanach i wytartymi brzegami)- ciuchland, 2 zł
pasek od sukienki z Reserved
żółte satynowe balerinki Zara - prezent od przyjaciółki

niedziela, 28 czerwca 2009

Czarny jedwab i białe kamienie


Po mazurskich chłodach czekał na mnie w domu parny,
wilgotny upał, a w szafie zaszeptały zniecierpliwione jedwabne sukienki. Moja dusza kocha jedwab. Ciało również. Klasyka czerni w wydaniu jedwabnej tuby, a do tego białe japonki.


A w wersji wieczorowej z gęstą poświatą dużej ilości białej biżuterii, jak ciężki księżyc nad czarnym jeziorem daleko w lesie. Białe howlity, opality i kwarce rozgrzewają siebie i mnie po zmroku.

A w słoneczny dzień żółta torba, czerwone okulary i ZNOWU CZARNY JEDWAB. :)
BLACK SILK FOREVER !

black silk - warehouse, allegro - 15 zł
biała biżuteria - projekt i wykonanie JA
na avenueart wylęgarnia retrobazar
czerwone okulary i żółta torba - modoo - 19zł i 39 zł
buty irregular choice - 100 zł


wtorek, 23 czerwca 2009

idzie lato na skróty - obuj letnie buty, czyli kaloszki w groszki


O czym marzy dziewczyna,
gdy się czerwiec zaczyna,
to proszę państwa sandałek.

Gdy jak w bajce, w piosence,
w nowej wyjdzie sukience,
wartej wina spory antałek.

Gdy na stopie paznokieć,
i gdy goły swój łokieć,
w biżuterii czerwieni ubierze.

Snuje plany w bikini,
sącząc zimne martini,
proszę państwa na słońcu poleżę.

Do wód jezior wybywa,
marząc - wreszcie popływa,
nic nie bacząc na pogód prognozy.

Szczęśliwie państwa proszę,
spakowała i kalosze,
na mazurskie chłody i mrozy. :)


kaloszki w groszki - www.deezee.pl - 69 zł
polar - ciuchland - 12 zł
dżinsy rurki - allegro - 25 zł
okulary czerrrrwone - moodo - 19 zł

środa, 20 maja 2009

Słoń ( Torbalski), który połknął mnie

Na hasło szafiarek "Pokaż wnętrze swojej torby" odezwał się mój kot. Wysypał wszystko na podłogę, a ja jak zwykle muszę po nim sprzątać. A to nie łatwe; to logistyczna operacja wymagająca bardzo starannego oszacowania wielkości, kształtu i ważności, od której zależy czy świat zadrży dziś w posadach... no może nie aż tak, ale na pewno czy wścieknę się szukając z determinacją tuszu, telefonu i biletu na autobus, czy też jednak będzie to miły dzień :)

torba - SłońTorbalski - wszystkie ich torby budzą mój zachwyt nieodmiennie od lat, a kluczy na pewno nie będę szukać, bo mają taką sprytną na stałe smycz z karabińczykiem na różne otwieracze :)
koniecznie kolczyki - koniecznie autorskie - Ja, avenueart, retrobazar, wylegarnia
reszta w ilości przeciętnej kobiecej, acz zminiaturyzowana, to zdecydowanie niezbędna

niedziela, 17 maja 2009

Turkus, kawa i suche żonkile

To jest opowieść o kubku. Ceramicznym, nierówno barwionym, malowanym wypalaniem. Perfekcyjnym w kształcie, połyskliwym w słońcu, idealnym w dłoni. Leciał za mną przez całą Europę, czym ujął mnie niezmiernie i po prostu nie mogłam, wręcz nie byłam w stanie, mu się oprzeć. Zabieram go na spacer po domu i czasem razem siedzimy w słońcu na balkonie, a wtedy cieszę się, że mam dwie dziurki w nosie, bo jedną mogę czuć zapach świeżej bazylii w donicach, a druga stara się uchwycić aromat kawy. Mój ulubiony przyjaciel do kawy. Ale ciii... bo usłyszy :)

buty irregular choice - www.chaotic.pl (nie przyznam się ile, ale duuużo po przecenie :) )
dżinsy rurki - allegro; 25 zł
turkusowa bluzka - ciuchland; 2 zł
szal w turkusowo-niebiesko-zielone pasy - reserved; 39 zł
kolczyki i bransoletka z emaliowanej, ręcznie wypalanej miedzi - JA; retrobazar, wylęgarnia, avenueart
KUBEK - bezcenny :)

piątek, 20 marca 2009

Trza być w lato w kapeluszu


Nie tylko w zimie głowa lubi być "ubrana". Moje wewnętrzne słoneczne baterie coraz częściej mrugają, by je naładować, a wewnętrzna szafiara zaczyna uważnie szukać nowych letnich dodatków - sandałków, jak nawiasy, torebek, jak przecinki i kolorowych chustek, czapek i kapeluszy, jak kropki nad i. Aaaa, i koniecznie biżuteria. Bo, jak kiedyś usłyszałam: duże zęby i duże korale, to cała Ja :). A tu potrójnie Ja, Ja i Ja. Potrójna Kapeluszniczka. Może po prostu mam głowę do kapelusza :) Jedwabna bluzka w odcieniach błękitów i turkusów - NEXT, ciucholand, 14 zł
Biała bawełniana, motylowa bluzka - Reserved, 29 zł
Kapelusze bawełniane i słomkowe z wakacji
Biżuteria artystyczna, ręcznie emaliowana - JA

środa, 18 marca 2009

deszyfracja rudej koloryzacji



W barwy się ubieram:
szmaragdowe i oliwkowe zielenie - barwa mojego spokoju, zamkniętych dojrzewających pomysłów
fiolety głębokie jak wino - zawsze, gdy rzucam czary zmarszczonym czołem i wzrokiem nieobecnym
pomarańcz płonąca- zatrzymaj mnie uśmiechem, zanuć mi do tańca
turkus - równowaga
beż w wielu tonach- nie wiem, gdzie jestem, nie wiem kim jestem
czerń i biel - walczę

ręcznie emaliowana artystyczna biżuteria - JA
-
retrobazar - wylegarnia

jak NIE ubierać się na lepienie bałwana

Oto kilka praktycznych uwag, być może przydatnych tym, którzy będą tej pięknej zimy chcieli ulepić z dzieckiem bałwana.
1. NIE należy zakładać długiego wełnianego płaszcza, który tak skutecznie ogranicza ruchy i ciągnie się po śniegu przy każdym przysiadzie.
2. NIE należy zakładać czapki z wielkim daszkiem, bo choć osłania przed wpadaniem śniegu do oczu, osłania też oczy i widoczność, co jest ważne przy ruchliwym dziecku.
3. NIE należy zakładać skórzanych cienkich rękawiczek - chyba nie wymaga więcej wyjaśnień :)
4. NIE należy zabierać ze sobą wielkiej torby, którą trzeba odłożyć na bok; najlepsza byłaby a'la listonoszka
5. NIE należy zakładać butów Emu, bo jednak w tak wielkim śniegu przemakają

Mały Kajtula jest jak widać ubrany bez zarzutu.



czapka ze sztucznego futra - prezent od przyjaciółki
szalik lila zapinany na drewniany guzik - projekt i wykonanie JA
płaszcza wełniany - NEXT, ciucholand 26 zł.
torba - Reserved
buty Emu - zazwyczaj idealnie ciepłe, lekkie, oddychające i SUCHE

bajka do poduchy

Dawno, dawno temu pewna rybaczka wyszła na połów. I choć prawie nigdy nie wracała z pustymi rękami, tym razem złowiła prawdziwą, magiczną zaklętą rybkę. Po cichu rybaczka liczyła na spełnienie trzech życzeń, choć oczywiście przygarnęła by pod swój dach rybkę i bez profitów. Rybka, jak wszystkie ryby, głosu nie miała (wyjątkiem jest złota, ale to inna bajka). Miała za to łuski w kolorach tęczy i bardzo bystre, wiele mówiące, a wręcz hipnotyzujące oko. Niby tym okiem na rybaczkę nie patrzyła, lecz widać było, że nic się przed ogromnym wirującym spojrzeniem nie ukryje. Rybaczka postanowiła wobec tego też swoich życzeń na głos nie mówić, jedynie umieścić rybkę w domu na honorowym miejscu pośrodku dużej jasnej kanapy i od czasu do czasu popatrzeć rybce głęboko w oko, z nadzieją, że wszystko stanie się jasne. Jasne?



Taaaaaka Ryba! Poduchowo-miękko-wypchana. 0,10 kg wagi ciucholandowej

ps.: rybka ma jeszcze do towarzystwa Słonia Poduszkonia i kolekcję drewnianych zwierzątek, ale to też inna bajka :)

motylem jestem


Czy można unosić się nad ziemią z własnej, nieprzymuszonej woli, dzięki myśli o czymś bardzo, bardzo przyjemnym jak... wiosna, słońce, chodzenie na bosaka po trawie, noszenie dużej ilości dużej biżuterii (w zimie pod płaszczami i kurtkami nie mieści się :( ), przeceny letnich butów irregular choice? Można. Dzięki pewnemu zaprzyjaźnionemu Paszczakowi i jego zdolnościom w Photoshopie. A także dzięki moim ulubionym motylowym bluzkom i unoszącym w powietrze balerinkom.
Zamyśliłam się...


motylowa bluzka - New Look, ciucholand, 12zł.
dżinsowe rybaczki - B.Young, allegro, 69 zł.
pończochy - Calzedonia, 9,90 zł
balerinki - Reserved, 69 zł.

początki były w lesie


Jakkolwiek ten blog określono by jako efemeryczny, enigmatyczny, hybrydowy na płaszczyźnie emocji, wielowymiarowo koncepcyjny na poziomie swojego id ;) - nie wyklucza to wyemocjonalnienia się w sposób jak najbardziej dosadny, docielny i strojnie twórczy. Tak, jestem szafiarą. Zakładam na siebie to, co w danym dniu czuję. Czujnie poluję i obserwuję w secondhandach i ciuchlandach. Upolowane zwizualizuję :)

czapka ręcznie dziergana - projekt i wykonanie JA
kolczyki ze stali, srebra i masy perłowej - projekt i wykonanie JA

pomarańczowy szalik z wiskozy - ciucholand, 8 zł
polarowa kurtka z kapturem - H&M Divided, ciucholand, 26zł
różowe rękawiczki bez palców - ciucholand, 10 gr.
dżinsy - Teddy's, ciucholand, 6 zł.
skórzane ocieplane trampki - Cube, ciucholand, 26 zł
torebka ze skóry - Słoń Torbalski, 180 zł.